Bangkok – poczatek azjatyckich przygod

Witajcie! Dopiero po tygodniu czasu dorwalam sie do prawdziwego komputera (rozumiem w tym momencie podrozowanie z notebookiem) i jestem w stanie choc troche opisac to, co nam sie do tej pory przydarzylo. Mam nadzieje, ze choc troche ocieple temperature panujaca w Trojmiescie 🙂 Czytaj dalej